wtorek, 16 lutego 2016

Krystyna Guzik w formie przed MŚ "Sama byłam w szoku"

Polska biathlonistka świetnie spisała się podczas zawodów Pucharu Świata w amerykańskim Presque Isle. W sprincie na 7,5 km zajęła trzecie miejsce, a w biegu na dochodzenie na 10 km była czwarta. Był to ostatni sprawdzian przed marcowymi mistrzostwami świata w Oslo-Holmenkollen.

1. Jechać było trzeba długo i dzisiaj wracać, ale myślę, że dla Pani szczególnie ten wyjazd dał wszelką wodzę udanych..?

Odp: Tak, muszę powiedzieć, że jeden z najlepszych wyjazdów, praktycznie w całej mojej karierze. Jeszcze nigdy nie miałam tylu startów pod rząd tak dobrych i w tak równej formie. Cieszę się, ale nie ukrywam, że nie lubię takich podróży, nie lubię długo podróżować samolotem i ciężko było mi tam jechać. Ale myślę, że dobrze zrobiłam, że pojechałam.

2. Można powiedzieć, że w Kanadzie i Stanach wszystko się zgrało, i bieganie i strzelanie..

Odp. Tak, właśnie chyba dlatego, że tak bardzo nie chciałam tam jechać. Bardzo fajnie. Przede wszystkim strzeliłam bezbłędnie na sprintach, dwa sprinty pod rząd. Już w tym roku zaczynałam się martwić o to moje strzelanie podczas sprintu, ale taam wyszło i w szoku aż sama byłam, że w tak trudnych warunkach strzeleckich udało mi się strzelić dobrze. No i pobiec na bardzo wysokim poziomie.

3. Takie dobre starty i taka dobra forma można powiedzieć, że przyszły w bardzo dobrym momencie. Za dwa tygodnie mistrzostwa świata.

Odp: Tak. Muszę powiedzieć, że praktycznie od początku tego sezonu miałam takie luźne biegi. Generalnie strzelanie przeszkadzało mi w tym, żeby zajmować lepsze miejsca. Praktycznie wiekszość biegów miałam szanse, żeby być na podium,albo spokojnie byc w dziesiątce. W końcu wyszło mi strzelanie, no i w końcu trafiłam na podium.

4. Teraz odpoczynek, ale słyszę, że bardzo krótki, bo za chwilę zgrupowanie.

Odp: Tak. Wyjeżdżamy na zgrupowanie za dwa dni. Myśle, że w Polsce nie mamy takich warunków, żeby się przygotować. Mam nadzieję, że to jest dobra decyzja, zobaczymy czy po tych mistrzostwach świata, jak będziemy po prostu biegać.

5. A czy te dwa dni wystarczą, żeby jednak poświętować te sukcesy?

Odp: Myslę, że nie. Jesteśmy naprawdę zmęczeni po podróży, będziemy chcieli odpocząć. Później będzie trzeba pakować się i przygotować te rzeczy na wyjazd na mistrzostwa świata. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz